Pozostałe wpisy
Czy interpretacja powinna mieć „jedyny” klucz?
Wrócę myślami do matury czy egzaminów gimnazjalnych – tak jestem z tej epoki, kiedy istniała taka instytucja jak gimnazjum – i jakiegokolwiek tekstu literackiego nie przerabialiśmy, to jego interpretacja została nam z góry narzucona. Przypomina mi to ten mem z demotywatorów: Czy jest to coś dobrego? Pochylmy się nad tym i z przyjemnością posłucham waszej […]




